Nástroje pro usnadnění přístupu

Skip to main content

Europejskie safari na dawnym poligonie (2)

Przez dekady Milovice były kojarzone z bazą wojsk radzieckich i rykiem czołgów. Kiedy armia opuściła te tereny, natura otrzymała drugą szansę. W 2015 roku utworzono tu rezerwat, do którego sprowadzono dzikie konie, żubry oraz tury (odtworzone drogą hodowli wstecznej). Dziś to miejsce nazywane jest „czeskim Serengeti” i jest najtańszym oraz najbardziej efektywnym projektem ochrony przyrody w Europie.

Naturalni kosiarka: Problem Milovic polegał na tym, że dawne polany zarastały ekspansywnymi trawami i krzewami, co niszczyło różnorodność biologiczną. Zamiast wysyłać tam ludzi z kosiarkami, Czesi postawili na duże kopytne. Zwierzęta te, zgryzając twardą roślinność, „wyczarowały” miejsce dla rzadkich roślin, motyli i owadów, które niemal tu wyginęły. To szczyt biologicznego pragmatyzmu: natura sama wie, jak o siebie zadbać, jeśli tylko damy jej odpowiednich „zarządców”.



 © HolkaPolka.cz

Portal informacyjny o Republice Czeskiej. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Powrót na początek strony