Głos, który nie znał granic i ustrojów
Jeśli Václav Havel był sumieniem Czechów, to Karel Gott był ich sercem i soundtrackiem ich życia. „Boski Karel”, „Złoty głos z Pragi” – te przydomki nie były przesadą. Przez sześć dekad Gott był absolutnym hegemonem czeskiej estrady. To fenomen, który nie ma odpowiednika w polskiej kulturze – wyobraźmy sobie popularność Krzysztofa Krawczyka, elegancję Zbigniewa Wodeckiego i zasięg Maryli Rodowicz w jednej osobie.
Bohumil Hrabal: Pisarz, który usłyszał opowieść świata przy kuflu piwa
Bohumil Hrabal (1914–1997) to esencja czeskości. Pisarz, który najchętniej tworzył przy stoliku w gospodzie „U Zlatého tygra”, słuchając historii opowiadanych przez robotników, emerytów i marzycieli. Jego styl – „pábění” – to specyficzny rodzaj gadatliwości, w której tragizm miesza się z komizmem, a wulgarność z najczystszą poezją. Zanim stał się literacką gwiazdą, pracował jako dyżurny ruchu, robotnik w stalowni i pakowacz makulatury. To tam zebrał historie, które później podbiły świat.


